• Wpisów:328
  • Średnio co: 4 dni
  • Ostatni wpis:157 dni temu
  • Licznik odwiedzin:5 211 / 1328 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Od trzech mięsięcy nie dawałem znaku życia, przyszła pora by skondensoać to wszystko w gorzką pigułkę.

Po przeprowadzce na nowe mieszkanie długo nie mogłem się zaaklimatyzować. Stara kamienica vs. mieszkanie po remoncie wcześniej. Dodatkowo zbliżające się święta Wielkiej Nocy spotęgowały we mnie duży marazm.

Zaprzestałem swego uporządkowanego życia, treningów, prowadzenia kalendarza. Zacząłem objadać się słodyczami w gorszych chwilach - których było zaskakująco wiele.

Niestety do tej pory mi to zostało - chociażby wczoraj zjadłem słodycze dla gości - głupi ja.

Próbuję z tym walczyć i wrócić na uporządkowane tory. Wczoraj zacząłem trenować, ale miesiące letargu pokazują swoje. Dzisiaj musi mi sie udać wyrwać się z tego marazmu !

Po pewnym czasie udało mi sie dostrzec zalety nowego lokum, bliskość moich "braciszków", spokój, cisza, ciekawa okolica.
Zacząłem częsciej ich odwiedzać, co pozwalało zapomnieć mi o smutkach.

"Braciszkowie", znajomi którzy odwiedzają mnie co weekend, praca i ... zakupy - to chyba typowe elementy życia samotnego geja. Szczególnie po zmianie stylu na bardziej elegacki, chodzenie po slepach sprawia mi szczególną frajdę i daje radość.

Okres wyprzedaży był taką wodą na młyn dla mej osoby. Nie jestem zakupocholikiem, postępuje racjonalnie i mam ograniczony budżet.

Podobnie w pracy, obecność ludzi wokoł mnie działała uspokajająco - dodatkowo mam możliwość doszkalania się z czego korzystam.

To wszystko przez miesiące pozwalało mi zapomnieć o sprawach najważniejszych, wyzwaniu ekukacyjnym które stoi przede mną oraz o tym że od ponad roku nie poznałem nikogo dla siebie.

Jeżeli nie zdołam wykonać zadania edukacyjnego które stoi przede mną do końca września - to będzie tylko i wyłącznie wina mojej głupoty - i zaważy to na całym moim życiu.

Szczerze mówiąc, jedyne co teraz czuję to wstyd za zmarnowany czas który poświęciłem najgłupszej "rzeczy" na świecie - facetom.

"Gorzki lek najlepiej leczy"
  • awatar auxilium ambulantes: Nie jest za późno chłopie już ci mówię to po raz kolejny ogarnij zad i pisz da się to zrobić w dwa tygodnie z palcem w dupie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Siedzę właśnie w tym moim "burdelniku" i zastanawiam się co rozpakowywać...

W Piąten wieczorem przyszli znajomi na parapetówkową pizze i piwo... w sobotę odwiedził mnie kolejny

...ale

jestem podirytowany od paru dni, denerwuje mnie ignorancja ludzi - pytają się u mnie poza moimi plecami, a sami nie napiszą - nie doceniają w żaden sposób moich zachowań...

...jeszcze bezczelna właścicielka starego mieszkania urządziła "szopkę" i prawdopodobnie zabierze całą kaucję - podła kobieta, nie dziwię się że jest sama
  • awatar YoungMen: @Pesymista: Całe szczęscie oddała cześć tej kaucji, ale co wycierpiałem to moje.
  • awatar Pesymista: To częste, trzeba się do czegoś przyczepić, żeby nie oddawać kaucji.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jak już wspomniałem jutro sie przeprowadzam. Poniekąd mnie to cieszy - liczę na jakieś zmiany, na zmiany ku lepszemu. Będe teraz mieszkał w kamienicy w historycznej okolicy - rzut beretem od mojej pary przyjaciół

Przeprowadzki u mnie ( a było ich już 4) zawsze wiązały sie z jakimiś zmianami w moim życiu - liczę że i teraz nastąpi coś pozytywnego.

Rozmawiałem wczoraj godzinę z chłopakiem - który przekazł mi mądre słowa...

"Inwestuj w siebie, wykształcenia i wiedzy nikt Ci nie odbierze - a chłopacy przeminą, nikt nie zostanie"

... dał mi bardzo do myślenia. Zawsze starałem postępować się podobnie - ale chęć zdobycia przyjaciół, znajomych w pewnych momentach powodowała że działałem wg. przysłowia "jeżeli wejdziesz między wrony musisz krakać jak i one"

Zbyt popuściłem ze smyczy swoje wartości i zasady - w ciągu tych 3 miesięcy zbyt wiele było niepotrzebnych sytuacji sexualnych, niepotrzebnych dysput, niepotrzebnego marnowania czasu na chłopaków których nigdy więcej nie zobaczę ... mógłbym go zainwestować w siebie.

Wiecie co, ten chłopak ma rację - i mam nadzieję że to nie przypadek że przeprowadzka zbiega sie w czasie z takimi wnioskami, świętami Wielkanocnymi ... przyszła pora na dobrą zmianę.
  • awatar YoungMen: @Noope: Mam nadzieję że tak będzie - zdecydowanie przełącz się na myślenie w ten sposób - szkoda tracic energię na niepotrzebne stany.
  • awatar Noope: @Pesymista: Niby nic odkrywczego, ale czasem trzeba powiedzieć to na głos.
  • awatar Pesymista: Chłopak o którym wspomniałeś, nie powiedział Ci właściwie nic odkrywczego ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jak zwykle gdy nie odwiedzam mojego bloga przez dłuższy czas - mam natłok myśli do przekazania

- Mój fetyszowy strój robi furorę (jeden chłopak zrobił sobie w nim genialną sesję zdjęciową - a przyjaciele wykombinowali samolot na wakacje abym nie miał możliwości go wziąć ze sobą - @Noope zapraszam )

- Czas leci niebywale szybko, praca, siłownia, przjaciele - praktycznie nie mogę wygospodarować nadmiaru wolnego czasu...

- Jutro się przeprowadzam, zmieniam miejscówkę - właścicielka wypowiedziała mieszkanie. Prawdopodobnie po wyprowadzce lokatora - w którym chyba sie podkochiwała

- Staram się sklecić moje postanowienia noworoczne - siłownia wypaliła, odżywianie również, nawet zapisuję się na kurs angielskiego ... ale z resztą postanowień kiepsko...

- Siłownia dodaje mi motywacji i zaspokaja potrzeby wzrokowe dlatego sytuacja z chłopakami się zupełnie nie rozwija, i właśnie minął rok mojej samotności związkowej
 

 
Witajcie po dłużeszj przerwie - odrazu przychodzę do Was z pewnym problemem - a w zasadzie prośbą o doradę.

Kompletuję sobie fetyszowy strój ( białe jocki i skarpety footbolowe z BOXER ) - chciałbym to uzupełnić właśnie ładnym harnessem. Chodzi mi o kwestie estetyczne i praktyczne. Nie miałem z nimi do czynienia - jeżeli ktoś z Was tak, to porada mile widziana

Który będzie najlepiej się sprawdzał w kwestiach estetycznych i najlepiej eksponował mięsnie piersiowe ? Jako że jest to element SM też nie chciał bym go poznawic tej funkconalności (klamry)
Znalazłem fajny polski sklep z przystępnymi cenami z prawdziwej skóry - proszę o doradę:

http://www.mastercolt.pl/uprzaz-harness-1003.html
http://www.mastercolt.pl/harness-pit-bull-slim.html
http://www.mastercolt.pl/uprzaz-typu-work.html
http://www.mastercolt.pl/uprzaz-harness-1000.html
http://www.mastercolt.pl/uprzaz-harness-typu-spider.html
http://www.mastercolt.pl/harness-trio.html

Nie jestem Miśkiem i nie chce żeby jakoś wizualnie mnie przytłaczał... a może znacie jakąś stronę z korzystnymi cenowo i jakościowo harnessami materiałowymi ? Który wybralibyście z tych powyżej ?

  • awatar Noope: O matko! Kiedy mogę wpaść z wizytą?! :D
  • awatar YoungMen: @Amenhotep: to jest genialne :D .. ale mam już plan, kupię sobie te przedostatnią pozycję - bo genialnie będzie to wyglądało w koszuli na jakiejś imprezie tanecznej - bo te wczesniejsze propozycje to raczej bez koszulki, a tak nie wypada :D
  • awatar Amenhotep: omg :D nie chce mi się wierzyć :D ale mega sexy zwłaszcza 3 pozycja :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Od dziś jestem oficjalnie na 2 tygodniowym zwolnieniu lekarskim - problemy z uchem - a przy okazji chcę zająć się pisaniem pracy....


Prosto od lekarza, pojechałem do pracy celem zostawienia L4 - lokator mojego kolegi zaprosił mnie wczoraj na herbatę - więc potanowiłem skorzystać z okazji i odwiedziłem go wracając...

Jechałem do niego z bolącym uchem - a on tak skutecznie się nim zajął iż czuję się jak po piwie, mam lekko rozszerzone i szkliste żrenice...

<jestem_happy>
 

 

Kolega: Chociaż tak się zastanawiam czy ja w ogóle nadaje się do związku

Ja:Why ?

Kolega: Dziwne to to wszystko

Ja:Sam wiem jak to jest dziwne.... ehhh ...ale co czujesz że mówisz tak o tych związkach - iż nie są dla Ciebie ?

Kolega: Teraz miałem kilka możliwości, nooo opowiadałem Ci o wszystkich. I jakoś tak nie potrafiłem z tymi ludźmi nawiązać jakiejkolwiek więzi.Nie wiem czy to normalne

Ja: Może to kwestia tego że długo jesteś sam - i ciężko się przemóc w sobie, życie samemu jest jednak wygodne. Niby umawiasz się na randki, szukasz - ale to jest taki smaczek, adrenalina do wygodnej codzienności...

Kolega: Chyba masz rację

Ja: Niestety, też to czuję po sobie...
 

 
Wczoraj przyszedł do mnie na kolację Braciszek i D. - jako niewprawiony w sztuce kulinarnej, było to dla mnie pewne wyzwanie

Przygotowałem sałatkę i rybę. Z sałatki jestem zadowolony, a z ryby nie do końca... choć chwalili...

Doszliśmy do wniosku że faceci są jednak beznadziejni (toć mi odkrycie) - ten pacjent Braciszka, z którym się spotkałem napewno ma żonę. Także zdecydowanie odpuszczam...

Tak to jest z dużo starszymi facetami kulturalni, elokwentni, z gestem, przystojni - ale ile dzieci i żon, kochanek. kochanków mają tego nie wiesz....

Znowu młodzi sami nie wiedzą czego chcą, są bardzo zmieni...

...a tacy w moim wieku też nie lepsi, bo większość szuka tylko sexu, albo traktuje cię jak nagrodę pocieszenia w jakimś chorym algorytmie...

...mam tutaj na myśli prawnika, któremu bardzo pasuję - spełniam względu formalne - wygląd, styl i dobrze rokujący na przyszłość zawód... (powiedział że nie może być z byle kim... szok)

...ale ma na oku od dawna kogoś, kto wodzi go za nos i dopiero gdy tamten się ostatecznie opowie mże zacząć budować "znajomość ze mną" - jego słowa...

...z tego wszystkiego całą noc śnił mi się były...

  • awatar Pesymista: Nienawidzę facetów, tak wiem jestem gejem :D
  • awatar YoungMen: @Noope: Oby Twoje bulge sie nie zapadły :D Wiesz to jest tak jak w "Krzyżakach" że ujrzę o to co tak platonicznie walczę tuż przed śmiercią, przebity szpadą...innego bulge hahaha. Żartowniś ze mnie Noopie poprostu, ale jak poznasz to pokochasz ten humor :D :D
  • awatar YoungMen: @Amenhotep: Muszę sie szkoli skoro mam Cię zaprosić na kolację ^^
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
After rain always sun - moje motto, bardzo mądre motto...

Odkąd zmieniłem swój styl, zacząłem pokazywać swoją wartość, wnętrze i klasę - coraz więcej naprawdę ułożonych, ustawionych i przystojnych facetów zaczeło się mną interesować... hmmm może w końcu zdobędę to na co zasługuję...

P.S. Spotkanie sie udało, było miło, kulturalnie i z klasą - z widokiem ma dalsze spotykanie się.
  • awatar YoungMen: @Never Say Never Again: dziękuję :) czyżby Twój wielki powrót ?
  • awatar Never Say Never Again: pamiętaj nigdy nie trać swojej wartości ! jesteś wyjątkowy i jesteś sobą , masz godność. take care ;)
  • awatar auxilium ambulantes: Spokojnie bucem nie zostaniesz ja juz cie do pionu postawie jak trzeba bedzie ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Jutro mam spotkanie z pewnym mężczyzną - celem bliższego zapoznania się (nie w takim sensie, zboczuchy ) ...

Nie było by w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie przypadkowy fakt który wyszedł z nienacka, a mianowicie że on zna mojego Braciszka, jest jego pacjentem... i ma żonę !!!!! - a na portlu jest wolnym homo...

...boszzzz nie wiem czego sie bać bardziej, spotkania, tego że kłamie czy tego że teń świat jest tak mały...
  • awatar YoungMen: @Noope: @Noope: ...a 100% pewności czy to żona nie mam... dowiem się dziś wszystkiego
  • awatar YoungMen: @Noope: @Pesymista: o tej żonie dowiedziałem się przypadkowo od Braciszka - jak już się z nim umówiłem, on sam twierdzi że jest sam - także oficjalnie nie wie że cos podejrzewam. Na profilu jest wolnym gejem... wszystkim tylko sex w głowie :P
  • awatar auxilium ambulantes: Boże nie róbcie cipodramy choć prawdę mówiąc szczena mi opadła jak. Się dowiedziałem
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Kiedyś ktoś powiedział mi że wyglądem przypominam Stromae - coś w tym musi być...oczywiście oprócz koloru skóry

Zważywszy na powyższe postanowiłem zmienić avatar, nawet styl ubioru mamy podobny - lubię elegancję..

Modyfikacji uległa tez nazwa bloga- nie jestem już zagubionym we mgle chłopcem (FogBoy) - ale już młodym zdobywającym doświadczenie facetem...
  • awatar Pesymista: Cóż za transformacja :D Podobnie jak Noope zacząłem się przez moment zastanawiać, kim jesteś i dlaczego zacząłem obserwować ten blog.
  • awatar YoungMen: @Amenhotep: why ? :P
  • awatar Amenhotep: Przeraża mnie ten avatar i Gostek ;p
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
...z serii pierwszych razów - jechałem dziś first time bezprzedziałowym InterCity...

Niestety mój opóznił się 15 minut, i na torach stały dwa składy wydawało mi się że jadące w tym samym kierunku.
Wygodnie rozsiadłem się w jednym z nich, zaaferowany bardzo przyzwoitym wnętrzem - a tutaj przez okno bije po oczach mój numer pociągu...

...w ostatniej chwili wyszedłem ze składu i wskoczyłem do właściwego. Wskoczyłem, dosłownie do ruszającego pociągu... śmierć była blisko
 

 
Naukowo udowodniono że zapisane postanowienia, publicznie pokazane - mają większą szansę się zrealizować, a więc:

POSTANAWIAM:

- wzmocnić treningi fizyczne i dietę
- zacząć czytać książki
- zacząć intensywnie uczyć się angielskiego
- obronić prace na studiach
- ukierunkować jakos życie osobiste/towarzyakie
- czynić starania aby zawodowo zyskać jak najlepsze profity
 

 
Sylwester 2016/2017 miał w sobie pewną nutkę szaleństwa, podobnie jak w poprzednim roku (może to już nowa świecka tradycja )

Korzystając z tego miejsca chce zaprzeczyć słowom Braciszka - aby działo się tam coś zasługującego na wyrzuty sumienia - wręcz przeciwnie

Poprostu tak to jest jak FoggyBoy opije się ponad limit (a zdarza to mu sie niezmiernie rzadko) , nic wtedy nie pamięta i jest seksualnie niebezpieczny względem facetów

Aczkolwiek uważam że przywitanie nowego roku na wesoło wróży tylko pozytywne zmiany - i tego się trzymajmy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dopiero wytzeżwiałem po sylwestrowj imprezie (joke )- więc to najlepszy czas na podsumowanie roku 2016.

Na pozytywną zmianę mogę zaliczyć skończenie studium, kontynuuację dalszej edukacji, rozwój w pracy, zmiana stylu w stronę naprawdę eleganckiego faceta - już nie dzieciaka, poważne zabranie się za rozwój fizyczny, znalezienie genialnego mieszkania z super lokatorem, prawdziwa dojrzałość do samotnego życia, wzmcnienie relacji z Braciszkiem i D.

Bardziej smutnym aspektem było rozstanie się z byłym (9 mc jestem już sam), utrata kilku znajomości...

...w każdym razie ten rok pokazał mi że w końcu jestem na końcowym etapie stawania sie prawdziwym mężczyzną - z czego ogromnie się cieszę

W tym miejscu życzę Wam aby nowy rok przyniósł Wam i mnie dalsze pozytywne zmiany i spełnienia
 

 
Jak ja kocham rozmawiać... dziś wieczorem spotykam się z Braciszkiem i jego chłopakiem - nic że miałem sie uczyć, są sprawy ważne i ważniejsze .

Zastanawiając się dochodzę do wniosku że gdyby nie Oni - to byłbym całkiem sam... smutne